Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 grudnia 2016

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE - Zamek rodziny von Zedlitz. (GPS - 50.9376 / 16.4574)

 Piotrowice Świdnickie, to niewielka wieś położona nieopodal Żarowa w powiecie świdnickim, a obiekt który chcę Wam pokazać, to renesansowy dwór obronny położony w północno wschodniej części wsi.

 No właśnie, zamek, pałac, czy dwór ?

 Właściwie, trudno to czasem określić i nawet oficjalne informacje różnią się w tej kwestii. Oczywiście nie dotyczy, to tylko tego konkretnego obiektu, ale ogólnie.

  Zamek (dwór) obronny otoczony fosą, został wybudowany w latach 1568 - 1591 na zamówienie rodziny von Zedlitz i to oni byli jego pierwszymi użytkownikami.

  W 1622 r. prawdopodobnym właścicielem obiektu została równie znana na Śląsku rodzina von Nostitz, która w tym że roku kupiła centralną posiadłość rodu von Zedlitz mieszczącą się w Łażanach, a której częścią składową były Piotrowice.

 Zamek został mocno uszkodzony i splądrowany podczas trwania wojny 30-to letniej i to właśnie one były powodem remontu do jakiego doszło pod koniec XVII w.

 Wiek XIX przyniósł powrót świetności zamkowi i pobliskiej wsi, która za sprawą ówczesnego zarządcy miała nawet swój szpital, ponieważ właściciel spore sumy łożył na cele charytatywne.

 Druga połowa XIX w. to przede wszystkim zmiana właściciela, a jego koniec to kolejna przebudowa, której efekty możemy oglądać do czasów współczesnych, ponieważ dobudowano wówczas wieże i pokryto je blachą.

 Koniec II W.Ś. skutkował uszkodzeniami zamku, a sam obiekt przejął Jaroszowski Zakład Materiałów Ogniotrwałych. W latach 60-tych XX w. właścicielem posiadłości został PGR.

 Po likwidacji PGR obiekt zaczął popadać w ruinę i brakowało koncepcji na jego zagospodarowanie, a nieliczne próby jego zabezpieczenia nie na wiele się zdały.
 Niestety następne lata przyniosły jeszcze większą dewastację i kradzieże, a największą stratą było "zniknięcie" renesansowego portalu wejścia głównego.

 Obecnie zamek jest własnością prywatną i muszą przyznać, że prognozy są coraz lepsze, ponieważ widać efekt troski właściciela o obiekt. Niestety wejście na teren jest zamknięte i dlatego brak mi zdjęć od strony wejścia głównego, gdzie znajduje się kamienny most.

Widok od strony wschodniej.

 Strona południowa.


 Fasada wschodnia, do której jak wspomniałem brak jest dostępu.


 Widok od strony północnej na zamek, a po lewej widać kamienny most i fragment XVIII w. spichlerza.

 To spichlerz i pozostałość po folwarku.



wtorek, 11 października 2016

LUBIN - Kaplica zamkowa. (GPS - 51.3963 / 16.2079)

 Właściwie, to nie wiem jak rozpocząć opis tego obiektu, ponieważ jest to tylko pozostałość po zamku, który tu stał do końca wojny i po pożodze nie został już odbudowany.

 Do czasów współczesnych zachowała się jedynie kaplica zamkowa, której początki sięgają 1349 r. czyli okresu gdy powstało całe założenie zamkowe.

 Ta gotycka budowla również nie miała szczęścia, ponieważ w 1641 r. została strawiona przez pożar, a jej odbudowa trwała aż do 1663 r.

 Podczas pożaru zamku ucierpiała również świątynia, ale na szczęście nie została rozebrana, a doczekała lepszych dla niej czasów, czyli lat 70'tych, kiedy to postanowiono o jej odbudowie.

 Obecnie nie pełni już funkcji sakralnej, a umiejscowiono tu Galerię Sztuki.

 Widok od strony zachodniej.

 Tu z fragmentem muru obronnego po lewej stronie.

 Wejście główne znajdujące się od strony północnej.

 Ciekawe jest to, że wejście boczne, od strony wschodniej jest bardziej zdobione niż wejście główne, a znajduje się tu ciekawy, gotycki portal wykonany z piaskowca.

 To wspomniany wcześniej portal z bliska.

wtorek, 9 sierpnia 2016

GÓRA - Zamek. (GPS - 51.6675 / 16.5367)

 O samym mieście nie będę pisał, ponieważ krótko wspomniałem o jego historii podczas opisywania fortyfikacji miejskich.

 Niestety zamek (właściwie palatio) nie zachował się do dzisiejszych czasów, ale należy o nim wspomnieć ze względu na zachowane budynki pomocnicze, a konkretnie wieżę i przylegającą doń zbrojownię.

 Dzieje zamku sięgają przełomu XIV i XV w. i to właściwie byłoby wszystko co można napisać o tym gotyckim obiekcie.

 Oczywiście działo się tu na pewno sporo, jak z resztą w każdym zamczysku, ale nie ma żadnych przekazów, dzięki którym można by to udokumentować. Jedyne co zachowało się na jego temat, to wspomnienie o nim w dokumencie pisanym z 1409 r.

 Jako ciekawostkę należy dodać, że od 1491 r. miasto jako składowa księstwa głogowskiego należało do Jana Olbrachta późniejszego króla Polski (1492-1501), więc jest całkiem prawdopodobne, że mógł on gościć w tym zamku.

 Należy jeszcze dodać, że główne zabudowania zamkowe zostały rozebrany w XVIII w, a w XIX w. pozostałą zbrojownię przebudowano na więzienie.

 Niestety nie mam informacji na temat obecnego stanu prawnego tego obiektu.

Widok od północy.







piątek, 5 sierpnia 2016

KARPNIKI - Zamek. (GPS - 50.8466 / 15.8500)

 Właściwie, to nie bardzo wiem jak zacząć, ponieważ większość z tego co chciałbym napisać o początkach warowni, to domysły historyków.

 Może zacznę od tego jak prawdopodobnie rozpoczęła się historia tego obiektu.

 Oficjalnie początki warowni sięgają przełomu XIV i XV w. gdy właścicielami okolicznych dóbr była rodzina von Tschirn znana nam z działalności na zamku Niesytno w Płoninie.

 Niektóre podania mówią jednak o tym, że już w XIII w. stał tu zamek obronny, którego założycielami byli Templariusze. Niestety nie ma na to dowodów, bo jak wiadomo wszelkie dokumentu po kasacie zakonu zostały zniszczone.

  Faktem jest, że pod koniec lat 20'tych XV wieku zamek został zniszczony przez Husytów, niemniej jednak jego odbudowę rozpoczęto jeszcze w tym samym stuleciu, a pod jego koniec zmienił on swojego właściciela, których na przestrzeni wieków było naprawdę sporo, dlatego pozwolicie, że wymienię tylko te najbardziej znane nazwiska, a byli nimi m.in. rodziny: Schaffgotsch, Zedlitz, Reden, królewska rodzina Hohenzollern, a nawet cystersi z Krzeszowa.

 W 1580 r. zamek kupuje rodzina von Kanitz i rozpoczyna jego przebudowę na styl renesansowy. Modernizacja przeciągnęła się aż do roku 1603, ponieważ w roku 1593 w remontowany obiekt uderzył piorun i niektóre prace trzeba było ponowić.

 Była to największa jak do tej pory, ale nie jedyna modernizacja, ponieważ przy tylu właścicielach nie mogą dziwić jakieś pomniejsze remonty.
 Sporą modernizację zamek przeszedł w XVIII w. kiedy to uzyskał barokowy kształt, a najbardziej wyrazistym tego elementem była kopuła na wieży, która została zdemontowana w XIX w.

 Największa jednak modernizacja miała miejsce w pierwszej połowie XIX w. kiedy to właścicielem dóbr stał się Wilhelm von Hohenzollern, rodzony brat ówczesnego króla Prus Fryderyka Wilhelma III.
 To właśnie dzięki Wilhelmowi i jego żonie zamek uzyskał kształt neogotyckiej warowni w stylu angielskim, czyli taki jakim możemy oglądać go obecnie.

 Warownia była własnością potomków Hohenzollernów aż do zakończenia I W.Ś.  W Karpnikach, tak jak w odległym o kilkadziesiąt kilometrów Sichowie pod koniec wojny zlokalizowano składnicę dzieł sztuki zrabowanych w okupowanych krajach. Niestety nie wiadomo, gdzie je wywieziono.

 Po wojnie obiekt popadł w niełaskę i niszczał aż do roku 1963 kiedy to został odremontowany i umieszczono w nim ośrodek kolonijny.

 Obecnie jest własnością prywatną i w czasie mojej wizyty był remontowany. Niestety nie pozwolono mi na wejście do środka ze względu na prace.

 Na koniec należy dodać, że w zamku gościła śmietanka towarzyska z całej Europy, a należeli do nich: niemiecka rodzina królewska, pruska, rosyjska rodzina carska ( z księciem Mikołajem późniejszym carem na czele), oraz Potoccy, Radziwiłłowie,  książę Wołkoński, itd ...

 Widok od strony północnej, gdzie znajduje się brama główna z mostem na fosie.

 Jak widać zamek jest malowniczo położony, w parku.



 Kamienny most prowadzący do zamku. Został wybudowany prawdopodobnie w XVI w.

 Wieża zamkowa w epoce baroku, podczas jednej z przebudów otrzymała kopułę, którą zdjęto podczas XIX w. przebudowy.


 Przechodzimy na stronę wschodnią warowni.




 Od strony południowej znajduje się wejście z portalem, który pozostał po renesansowej przebudowie.


 Portal z bliska.

 Pozostałość po XIX wiecznym słupie znajdującym się na placu przed wjazdem na zamek.

wtorek, 7 lipca 2015

WROCŁAW - LEŚNICA - Zamek. (GPS - 51.1463 / 16.8707)

 Leśnica, to obecnie część Wrocławia, ale w okresie budowy zamku, był to gród obronny, który prawa miejskie otrzymał w połowie XIII w.

 Zamek, który chcę Wam pokazać ma tak bogatą i długą historię, że nie dość, że nie wiem od czego zacząć, to chciałbym podać to jak najprzystępniej, jednocześnie nie zanudzić Was ilością wiadomości. Spróbuję więc, żeby było krótko, ale treściwie.

  Pierwsze wzmianki na temat budowli obronnej usytuowanej w tym miejscu pochodzą z początku XII w. kiedy to istniał tu gród.
 Była to konstrukcja drewniana wybudowana na zlecenie Bolesława Wysokiego, ojca Henryka Brodatego, który to był prawdopodobnym inicjatorem wybudowanie murowanego obiektu po przejęciu władzy na Śląsku. 
 Jest, to o tyle prawdopodobne, że Henryk Brodaty często podróżował z Legnicy do Wrocławia, które to miasta były głównymi ośrodkami jego władzy, a Leśnica była pomiędzy nimi.

 Jak pisałem historia obiektu jest bardzo bogata, a zamek był własnością kilkunastu rodzin, więc podam tylko najważniejsze szczegóły dotyczące samej budowli. 

 W 1335 roku część Śląska przechodzi we władanie czeskie, a zamek zmienia kilku właścicieli, aż w 1420 r. przejmuje go rodzina von Banke i postanawia wybudować nową warownię i otoczyć ją fosą.  Niestety projekt nie zostaje ukończony, ponieważ Leśnicę niszczą Husyci, a sam zamek palą wrocławscy mieszczanie w obawie, przed ekspansją Podiebradów.

 W latach 1520-1550 zamek zostaje odbudowany na zlecenie rodziny von Hornig i otrzymuje cechy renesansowej rezydencji. Rodzina ta władała okolicą od 1494 do 1651 r. w 1610 r. hrabia von Hornig postanawia otoczyć rezydencję fosą i otoczył ją murem z bastejami.
 Niestety nie zabezpieczyło to zamku przed skutkami wojny trzydziestoletniej, w czasie której został zniszczony (1633 r.).

 W 1651 obiekt odkupuje hrabia von Forno i rozpoczyna jego odbudowę. Władca ten zapisał się krwawymi zgłoskami w historii obiektu, ponieważ nie miał szacunku, ani litości dla okolicznych chłopów i służby. 

 W 1733 r. tereny kupuje zakon Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą i zapada decyzja o przebudowie zamku, do której dochodzi w latach 1735-1740, a projektu podejmuje się Christoph Hackner znany wrocławski architekt.
 Projektuje on barokowe założenie, które w praktycznie nie zmienionym stanie przetrwało dwie wojny, gościli w nim królowie i cesarzowie, aż do 1953 r. kiedy to zostaje spalone po wcześniejszym zniszczeniu i rozgrabieniu co cenniejszych rzeczy z wyposażenia.

 Oczywiście to co teraz oglądamy, to w miarę wierna rekonstrukcja wcześniejszej budowli, ale trzeba przyznać, że prezentuje się całkiem okazale.

 Obecnie obiekt jest siedzibą Domu Kultury "Zamek".

 Widok od wjazdu znajdującego się po stronie południowej.  


 Nad balkonem od strony południowej umieszczony jest herb ostatniego, przedwojennego właściciela zamku, Ludolfa von Veltheim und Lottum.

 Jak widać zamek otoczony jest fosą, która była co prawda zasypana w XVI w, ale później ją zrekonstruowano.






 Wnętrze obiektu już nie jest tak pieczołowicie odrestaurowane, a stropy łukowe zostały zachowane tylko na najniższej kondygnacji.




Kilka zdjęć założenia parkowego, które powstało już w XVI w. a jego obecny kształt uzyskało w wieku XIX.





okna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...