Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oleśnica Mała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oleśnica Mała. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 listopada 2014

OLEŚNICA MAŁA - Klasztor Templariuszy i pałac rodziny von Wartenburg - Dziedziniec. (GPS - 50.8436 / 17.2732)

 Skoro obiecałem, to wchodzimy na dziedziniec tego ciekawego obiektu. Tak nawiasem mówiąc, to zastanawiałem się, czy jest jakaś jego część, która pamięta jeszcze czasy funkcjonowania tu Templariuszy? Możliwe, ale niestety o to trzeba by było zapytać zawodowców, a jak już wspominałem jestem tylko miłośnikiem takich obiektów i ich historii, więc nie bardzo mam też dostęp do dokumentów świadczących o ich dziejach.

 Na początek kościół św. Wawrzyńca, który znajduje się po lewej stronie bramy wjazdowej, czyli po południowej stronie całego kompleksu.

 Jak widać wysoka wieża nadaje takiej dostojności świątyni.


 Na chwilę cofniemy się jeszcze do bramy wjazdowej, żeby pokazać Wam jak wygląda dziedziniec z punku widzenia turysty zbliżającego się do klasztoru/pałacu.

 To już sam dziedziniec, który jak widzieliście jest częściowo otwarty, ale posiada cztery skrzydła z tym, że skrzydło wschodnie jest niepełne.


 Skrzydło wschodnie, to o którym pisałem, że jest niepełne. Oczywiście chodziło mi o to, że nie zamyka dziedzińca.

 Część północna.

 Kartusz herbowy z herbem znajdujący się nad wejściem do skrzydła.
Niestety nie udało mi się znaleźć właściciela herbu, chociaż wszystko musiało by wskazywać na przynależność do rodziny Yorck von Wartenburg. Rodzina ta posiada herb o tarczy podzielonej na 5 części, a tu jest tylko lew z podwójnym, skręconym ogonem.

 Tak wygląda dziedziniec od strony kościoła.

 Widok na kościół i część zachodnią z galeriami wspartymi na kolumnach.



 Następny, podobny do poprzedniego kartusz herbowy.


 Prawda, że wieża wygląda majestatycznie ?

piątek, 14 listopada 2014

OLEŚNICA MAŁA - Klasztor Templariuszy, zamek, pałac. (GPS - 50.8436 / 17.2732)

 Oleśnica Mała, to co prawda niewielka wieś w powiecie oławskim, ale obiekt który jest tu usytuowany i jego historia to już inna bajka.

 Właściwie, to nie wiem jak nazwać ten obiekt, ponieważ początki jego sięgają XII w. a jako pierwszy w tym miejscu był zamek myśliwski postawiony tu na polecenie Bolesława I Wysokiego.
 W roku 1227 do tej niewielkiej osady, na polecenie Henryka Brodatego, który zresztą uległ namowom swojej żony Jadwigi (późniejszej świętej) zostaje sprowadzony zakon Templariuszy.
 Tu ciekawostka, bo wiele się mówi i pisze o tym zakonie, zresztą ja też o nim wspominałem chociażby przy okazji zamku w Lipie, ale Oleśnica Mała jest jedyną komandorią Templariuszy na Śląsku, której potwierdzenie można znaleźć w dokumentach pisanych.
 Jak wiemy zakon Templariuszy został rozwiązany w 1314 r. i jak większość ich dóbr, także i te przejmują Joannici. 
 Sprawują oni władzę i gospodarują powierzonymi im dobrami przez prawie 500 lat, do momentu sekularyzacji dóbr kościelnych. Krótko mówiąc na mocy edyktu wydanego przez Fryderyka Wilhelma III odebrano kościołowi jego wszelkie dobra, aby można było spłacić zobowiązania wojenne.
 W okresie rządów Joannitów obiekt był kilkakrotnie niszczony, to przez Husytów, to przez Polaków, aż do przełomu XVI i XVII w. kiedy to rozbudowano część zamkową nadając jej kształt typowy dla śląskich tego typu obiektów.
 Kompleks zostaje jeszcze splądrowany i zniszczony w czasie wojen szwedzkich, a jak by było tego mało, to w 1706 r wybucha pożar, który mocno niszczy sporą jego część, zwłaszcza klasztorną i kościół.
 Po zakończonej odbudowie w 1711 r. całość otrzymuje charakter budowli barokowej, a kościół zostaje przeniesiony ze skrzydła wschodniego do południowego. 
  
 Po wspomnianej już sekularyzacji, obiekty zostają nadane feldmarszałkowi Hansowi Ludwigowi Yorck von Wartenburg i jego rodzinie, która to zarządzała nim aż do zakończenia II W.Ś.

 W tym czasie obiekt został dwukrotnie zmodernizowany, a w pierwszej połowie XIX w. w jego sąsiedztwie utworzono piękny park w stylu angielskim.
 Pierwsza przebudowa miała miejsce w latach 1815-1820 i wówczas przekształcono kompleks w duże założenie pałacowe, a na początku XX w. połączono wszystkie obiekty w jedną całość.
 Oczywiście między czasie miały miejsce mniejsze remonty i modernizacje, ale nie wniosły one nic szczególnego w wygląd zewnętrzny kompleksu.
 Pod koniec wojny kompleks został splądrowany i częściowo zniszczony przez stacjonujące tu wojska radzieckie.

 Przy okazji trzeba dodać, że ostatnim właścicielem zamku był Peter Yorck von Wartenburg i został stracony na polecenie Hitlera za udział w zamachu na jego życie w sierpniu 1944 r.

 Obecnie w pałacu mieście się Zakład Doświadczalny Hodowli i Aklimatyzacji Roślin.

  Widok na kościół pw. św. Wawrzyńca znajdujący się w skrzydle południowym.




 Przechodzimy na stronę zachodnią, z której to najlepiej widać jak okazały jest to obiekt.

 Kompleks składa się z części klasztornej, pałacowej i kościelnej.


 Oczywiście część klasztorna jest najskromniejsza.

 Widok od strony założenia parkowego, które pokażę Wam poniżej.

 Ściana pałacowa.

 Jedno z wejść do pałacu.

 To dobudowana do kościoła oranżeria.

 A to kilka ujęć parku, które o tej porze roku prezentuje się rewelacyjnie.




 To pozostałość po jakiejś figurze, czy pomniku.


 Widok na kościół św. Wawrzyńca od strony wschodniej.

Figura Jana Nepomucena stoi przy wjeździe na dziedziniec kompleksu, który widać za nim ale sam dziedziniec już w następnej wrzutce.

okna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...