Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia/Imprezy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia/Imprezy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 maja 2016

LEGNICA - Inscenizacja Bitwy z Tatarami.

 Kilka dni temu miałem możliwość obejrzeć inscenizację jednej z ważniejszych bitew do jakich doszło w rejonie Legnicy.

 Oczywiście nie była to największa bitwa, ale najczęściej się o niej wspomina przy okazji odwiedzin Legnicy.

 Przypomnę może co takiego wydarzyło się pod Legnicą 09.04.1241 r.

 Oczywiście nie będę zagłębiał się w szczegóły, ponieważ interpretacji jest co nie miara, a ja nie chcę polemizować z żadną z nich, bo to wszystko to przeważnie domysły, lub spekulacje.

 Ogólnie 09.04.1241 r. doszło do bitwy pomiędzy wojskami polskimi, wspieranymi przez  wojska niemieckie i morawskie (użyłem sformułowania "polskimi" ale były to wojska śląskie, wielkopolskie, małopolskie. Jak wiadomo Polska była rozbita na dzielnice i kraj jako taki nie istniał), a wojskiem Tatarskim (Mongołami) dowodzonym przez Ordu, czyli wyznaczonego przez głównego dowódcę Batu Chana.

 Bitwa uważana jest przez niektórych za obronę chrześcijaństwa w Europie przed islamem, czy faktycznie bitwa miała aż takie znaczenie ?
 Osobiście nie sądzę, ale to już inny temat i nie tylko ja mam podobne zdanie na ten temat. 

 Co do liczebności obydwóch armii, to też nie będę się wypowiadał, ponieważ rozbieżności dochodzą od kilku, do kilkudziesięciu tys. zbrojnych.

 Są też przypuszczenia, że to właśnie pod Legnicą po raz pierwszy w Europie użyto bojowych gazów, a przynajmniej czegoś co się dymiło, gryzło w gardle i wywołało panikę w śród rycerstwa sprzymierzonych.

 Inscenizacja doszła do skutku na polu pod Legnicą, pomiędzy wsiami Gniewomierz, a Legnickie Pole. Przypomnę też, że miejsce to było zwane Dobrym Polem.

 Tatarzy wcześniej splądrowali praktycznie całą Małopolskę, i Śląsk, niszcząc Kraków, Wrocław i Legnicę, ale nie udało im się zdobyć zamku, na którym gościła wówczas prawdopodobnie św. Jadwiga.

 Kilka zdjęć z samej inscenizacji.

 Obóz Tatarów.





 To szykujące się do bitwy wojska koalicji. Byli wśród nich Krzyżowcy i Joannici i Templariusze.

 Na początku nie było tak źle, ponieważ wojska sprzymierzonych osiągały niewielką przyewagę, ale później .. wiadomo jak było.


 Jak widać pole walki obserwowane było z ... drona ;)



 Szkoda, że w 1241 r. koalicja nie miała takiej przewagi liczebnej :).



 Kantor i wymiana walut przed bitwą :). Ciekawe czy dostępne są też Mongolskie Tugriki.

piątek, 16 października 2015

JAWOR - Targi Chleba i Piernika.

 Dawno nie "byliśmy" na żadnej imprezie ;).

 "Targi Chleba i Piernika", bo taką pełną nazwę nosi to wydarzenie, po raz pierwszy odbyły się w 1997 r. jako targi chleba, a piernik dołączył do nazwy dopiero w ostatnich latach.

 Początkowo była to impreza regionalna, promująca lokalne wypieki zorganizowana przez firmę "Furtak", a obecnie rozrosła się do rangi międzynarodowych targów chleba i wyrobów cukierniczych.

 W swojej historii tylko raz nie udało się zorganizować targów, a miało to miejsce w 2012 r. kiedy to nie znalazły się pieniądze na organizację.
 O randze wydarzenia może świadczyć fakt, że wówczas znaleźli się chętni do przejęcia imprezy, ale na szczęście już w następnym roku powróciła ona na stałe do tego pięknego miasta, które mieliście okazję poznać szerzej za moim pośrednictwem przy okazji zwiedzania Ratuszazamku książąt jaworskich, czy ciekawych kościołów: św. Marcina, czy unikatowego Kościoła Pokoju, którego świdnicki odpowiednik również niedawno Wam prezentowałem.


 Oczywiście targi chleba, to nie tylko chleb, ale i masa innych imprez towarzyszących.



 Można było zjeść świeżo upieczony chleb z takiego oto pieca.

 Czy popatrzeć jak jest wyrabiany.

 Nie zabrakło oczywiście łakoci, do których dzieci leciały jak osy :).




 Na Rynku były przysłowiowe "miód, widło i powidło".
Miód i ciekawy ul, gdzie przez szybę było widać pracujące pszczoły.

 Bakalie z całego świata do produkcji wyrobów cukierniczych.

 Były również domowe trunki.
Piwo czekoladowe ... czegoż to ludzie nie wymyślą.


 Oczywiście nie zabrakło występów artystycznych.

 I jakżesz mogłoby się obyć bez karuzeli.

poniedziałek, 27 października 2014

LEGNICA - Spływ Samoróbek. (GPS - 51.2095 / 16.1733)

 Impreza jaką chcę Wam dziś pokazać, to jedno z ciekawszych wydarzeń jakie odbywają się w Legnicy.

 Impreza jest cykliczna, odbywa się corocznie w czerwcu, ale jedna nie jest podobna do drugiej, ponieważ co roku jest inny motyw przewodni. Ja miałem przyjemność fotografować na spływach nawiązujących do bitwy z tatarami, bajkowy i UFO na Legnicą.

 Miejsce imprezy, to nabrzeża Kaczawy, w której na ten czas sztucznie podnoszony jest poziom, aby wynalazki w ogóle mogły pływać.

 Meta spływu wyznaczona jest w okolicy ulicy ul. Nadbrzeżnej przy moście w ciągu ulicy Wrocławskiej. 

 Po sąsiedzku znajduje się Sanktuarium św. Jacka.

 Od jakiegoś czasu, malowany jest sporych rozmiarów obraz nawiązujący do motywu przewodniego. To jak można się domyśleć " UFO na Legnicą".

 Zawitali nawet Marsjanie. Tu pod nazwą "Morsjanie".




 Trzeba przyznać, że pomysłowość niektórych jest niesamowita.

 Spływ, to oczywiście także imprezy towarzyszące, ale nie one są tu najważniejsze..


 Obraz bitwy z Tatarami.

 Oczywiście nie tylko sztuczne twory ludzkiego rękodzieła można znaleźć na Kaczawie.

 Są i smoki.

 Piraci.



 Ale jest i wspominienie po epoce lodowcowej.

 Teletubisie.

 Cygański tabor.

 Smerfy.

 Raz pojawił się nawet rekin.

okna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...