Początki Tarninowa sięgają końca XIX wieku. Samo założenie, to lata 70'te XIX, ale zabudowę rozpoczęto w latach 90'tych XIX wieku.
Eklektyczna zabudowa sprawia, że Tarninów jest jednym z ciekawszych tego typu kompleksów w Polsce, a jego zwarta forma sprawia bardzo przyjemne wrażenie.
Właściwie zabudowa Tarninowa, to nie tylko eklektyzm, który jest mieszanką różnych stylów, ale jest też sporo kamienic modernistycznych, zwłaszcza w jej południowej części.
Kilka zdjęć z różnych obszarów dzielnicy ... tak dla zachęty.
Co jakiś czas dorzucę coś ciekawego, ponieważ oglądać jest co, a detale zdobiące kamienice, to niejednokrotnie istne dzieła sztuki.
Ul. Łukasińskiego w kierunku zachodnim
Nadal Chłapowskiego, tu krzyżówka z Roosevelta (w prawo i lewo).
Chłapowskiego ciąg dalszy w kierunku Jaworzyńskiej. Kiedyś może przyjrzymy się dokładniej tym kamienicom.
To już trochę inna bajka. Willa z przełomu wieków przy ul. Kościuszki.
Taka zabudowa willowa, to obszar Tarninowa zwany "Kwadratem", a dlatego że od wojny do 1993 roku był odgrodzony murem (w przybliżeniu wyznaczający kwadrat) przez wojska radzieckie i praktycznie niedostępny dla polaków.
W lewo Orzeszkowej, a w prawo J.P. II
Znów Łukasińskiego, ale tym razem bliżej Jaworzyńskiej, która jest jedną z głównych ulic Tarninowa.
Roosevelta w kierunku północnym.
Kościuszki.
Ul. Andersa.
Znów dwa zdjęcia z ulicy św. Elżbiety. Prostopadła ulica, to Traugutta.
Tu Roosevelta widziana od strony Szkolne. Jeśli odwrócimy się o 180 stopni, to dojdziemy do katedry i do Rynku.
Ul. Św. Elżbiety.
Andersa na wprost i Orzeszkowej w prawo.
Eklektyczna zabudowa sprawia, że Tarninów jest jednym z ciekawszych tego typu kompleksów w Polsce, a jego zwarta forma sprawia bardzo przyjemne wrażenie.
Właściwie zabudowa Tarninowa, to nie tylko eklektyzm, który jest mieszanką różnych stylów, ale jest też sporo kamienic modernistycznych, zwłaszcza w jej południowej części.
Kilka zdjęć z różnych obszarów dzielnicy ... tak dla zachęty.
Co jakiś czas dorzucę coś ciekawego, ponieważ oglądać jest co, a detale zdobiące kamienice, to niejednokrotnie istne dzieła sztuki.
Ul. Łukasińskiego w kierunku zachodnim
Chłapowskiego. Za plecami mamy park, który w 2009 roku został zmasakrowany przez wichurę.
Nadal Chłapowskiego, tu krzyżówka z Roosevelta (w prawo i lewo).
Chłapowskiego ciąg dalszy w kierunku Jaworzyńskiej. Kiedyś może przyjrzymy się dokładniej tym kamienicom.
Ta sama ulica, tylko w przeciwnym kierunku.
Taka zabudowa willowa, to obszar Tarninowa zwany "Kwadratem", a dlatego że od wojny do 1993 roku był odgrodzony murem (w przybliżeniu wyznaczający kwadrat) przez wojska radzieckie i praktycznie niedostępny dla polaków.
W lewo Orzeszkowej, a w prawo J.P. II
Znów Łukasińskiego, ale tym razem bliżej Jaworzyńskiej, która jest jedną z głównych ulic Tarninowa.
Ten sam rejon Łukasińskiego, tylko tym razem Jaworzyńską mamy przed sobą, a na poprzednim zdjęciu mieliśmy ją za plecami.
Roosevelta w kierunku północnym.
Kościuszki.
Ul. Andersa.
Ta sama ulica.
Znów dwa zdjęcia z ulicy św. Elżbiety. Prostopadła ulica, to Traugutta.
Tu Roosevelta widziana od strony Szkolne. Jeśli odwrócimy się o 180 stopni, to dojdziemy do katedry i do Rynku.
Ul. Św. Elżbiety.
Andersa na wprost i Orzeszkowej w prawo.
















