W Trzebnicy już byliśmy, ale przy okazji zwiedzania bazyliki, a w lesie bukowym schowana jest następna perełka.
"Kościółek Leśny" jak potocznie jest nazywany, znajduje się z dala od ulicznego zgiełku, ale jest obowiązkowym punktem dla zwiedzających miasto.
Kościół "Czternastu Świętych Wspomożycieli", bo taka jest jego właściwa nazwa został wybudowany w 1886 r. ale miejsce w którym go postawiono, było miejscem kultu jeszcze w czasach prasłowiańskich.
Już w XII w. stała tu kaplica chrześcijańska, którą opiekowali się żyjący nieopodal pustelnicy. Tak nawiązując jeszcze do pustelników, to obecną świątynią również się opiekowali i to aż do 1946 r. kiedy to zmarł ostatni z nich. W miejscu gdzie stoi obecna plebania stała kiedyś pustelnia, zamieszkiwana przez opiekunów świątyni.
Kilka ujęć tego malowniczego, wybudowanego w stylu neogotyckim kościółka.
Wnętrze jest również ciekawe i przytulne.
W bezpośrednim sąsiedztwie kościoła stoi grota wybudowana w 1926 r. na cześć Matki Boskiej z Lourdes





























































