Menu

środa, 17 grudnia 2014

GOGOŁÓW - Wiatrak holenderski. (GPS - 50.8268 / 16.5883)

 W Gogołowie niedawno zwiedzaliśmy zdewastowany pałac, ale nie sposób nie wspomnieć o innym, równie ciekawym zabytku jakim jest XIX w. wiatrak typu holenderskiego.

 Obiekt jest w dość dobrym stanie, a to za sprawą obecnych właścicieli, którzy wyremontowali go i urządzili w nim hotel z restauracją.

 Wiatrak został wybudowany w 1830 r. i mielił zborze okolicznym gospodarzom aż do lat 30'tych XX w. kiedy to po prostu został zamknięty.
 Okres wojny obiekt przetrwał bez większych zniszczeń, ale powojenne czasy, to grabieże i dewastacja, która doprowadziła prawie do jego unicestwienia. 
 Dzięki dokumentacji fotograficznej, obecnym właścicielom udało się doprowadzić obiekt do obecnego stanu przywracając mu pierwotny wygląd.

 O wiatraku krąży również ciekawa legenda, którą można przeczytać na stronie właścicieli obiektu.
Informacje dla Was również pozyskałem z TEJ strony.

 Widok od strony północnej.

 Tak wygląda od zachodu.



  Widać, że i otoczenie jest dość ładnie zagospodarowane, więc gospodarze nie skupili się tylko na samym obiekcie.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

BAGNO - Kościół pw. Wniebowzięcia N.M.P. (GPS - 51.3388 / 16.8205)

 We wsi Bagno mieliśmy okazję już gościć przy okazji zwiedzania pięknego, barokowego pałacu. 
Tym razem obejrzymy sobie neoromański kościół, którego obecną bryłę wzniesiono na początku XX w.
 Oczywiście nie jest to pierwsza świątynia wzniesiona dla wiernych w tej ciekawej wsi, a już chyba trzecia, czy czwarta z kolei. 
 Pierwszy obiekt sakralny w Bagnie zwany jeszcze wówczas wioską Henryka został postawiony na początku XIV w. ponieważ w 1353 r. został on wspomniany w dokumencie pisanym po raz pierwszy.
 W 1759 r. pożar strawił drewnianą wówczas świątynię, nie mniej jednak w dość krótkim czasie został wzniesiony nowy obiekt, który swoją funkcję pełnił aż do początku XX w. kiedy to z powodu słabej kondycji technicznej musiał być rozebrany i zastąpiono go właśnie obecnym obiektem.

 Jak wspomniałem jest to budowla neoromańska co najlepiej widać po architekturze prezbiterium, a została ona wzniesiona dzięki hojności ówczesnego właściciela wsi Georga Kisslinga i współczesnych mu mieszkańców Bagna i okolicznych wsi w latach 1906 - 1907.
 Obiekt przez pewien czas na przełomie XVI i XVII w. stanowił własność luteranów, ale dość szybko powrócił do wyznawców obrządku katolickiego.

 Po wojnie przeszedł kilka remontów, ale były to raczej prace konserwatorskie i modernizacyjne nie powodujące zmian w jego architekturze.

 Widok od strony południowej.


 Wieża o kształcie czworoboku usytuowana jest po stronie zachodniej świątyni.

 Od północy porastają świerki, które uniemożliwiają pokazanie kościoła.

 To wspomniane przeze mnie prezbiterium. Znajduje się ono po stronie wschodniej świątyni.

 Jedno z wejść bocznych do kościoła. To znajduje się po stronie południowej.

 Nieopodal kościoła, na rozdrożu znajduje się murowana kapliczka, której daszek nawiązuje wyglądem do wieży kościoła.

piątek, 12 grudnia 2014

GOGOŁÓW - Pałac rodziny von Nimptsch i Hochberg. (GSP - 50.8295 / 16.5877)

 Niestety następna ruina i to bez widoków na szybką poprawę obecnego stanu.

 Pierwotnie w tym miejscu usytuowany był średniowieczny zamek myśliwski, który użytkowali książęta świdnicko - jaworscy.
 Pałac w Gogołowie został wybudowany w 1538 r. o czym informuje tablica z herbem rodziny von Nimptsch umieszczona po stronie zachodniej budowli.

  W połowie XVI w. pałac wraz z dobrami przejęła rodzina von Hochber, która zarządzała nimi aż do zakończenia II W.Ś. dlatego w tytule widnieją dwa nazwiska, bo co prawda Nimptsch byli budowniczmi, ale Hochbergowi praktycznie od początku nim zarządzali.

 Po raz pierwszy pałac został zmodernizowany już w 1592 r. kiedy to nadano mu typowego renesansowego kształtu.
 Następna modernizacja doszła do skutku na początku XVIII w. i była prawdopodobnie wymuszona zajściami z czasów wojen trzydziestoletnich kiedy to obiekt dość mocno ucierpiał.
 Ostatnia już nie modernizacja, ale właściwie przebudowa miała miejsce w 1894 r. Właściwie nie zmieniła ona kształtu zewnętrznego budowli, ale wnętrze zostało prawie całkowicie zmienione.

 Po wojnie w obiekcie mieściły się mieszkania dla pracowników miejscowego PGR'a, ale po latach niedofinansowania pałac ulegał coraz większej degradacji, aż w 1982 r. spłonął dach wraz z całą więźbą, co doprowadziło do prawie całkowitej ruiny.    

 Obecny stan pałacu, to agonia i aż się serce kraje, że obiekt po pięciuset latach bytu z widocznymi fragmentami sgraffito i ciekawą architekturą został doprowadzony do takiego stanu.

 Widok od strony wschodniej.

 Tu za plecami mamy resztkowe ślady parku ze stawem, ale tego nie będę Wam pokazywał, żeby Was już całkiem nie dołować.

 Przechodzimy na część południową.

 Wejście główne do pałacu. W zwieńczeniu  mansardy widać pozostałość po tarczy zegara.
Pod okienkiem poniżej kartusz herbowy, prawdopodobnie z herbami rodziny von Hochberg.

Kartusz herbowy z bliska.

 Nad gankiem również znajduje się kartusz herbowy.


Ganek z bliska.

 Pozostałość po balkonie. Widać piękne, kamienne tralki, a na ścianie obok pozostałość po sgraffito.

To już strona zachodnia.

 Właśnie tu znajduje się kartusz herbowy o którym wspominałem na wstępie, na którym widnieje data budowy pałacu.

 Tylko rzut oka na część północną, ponieważ znajdują się tu prywatne domostwa, a nie lubię biegać komuś po posesji bez jego zgody.

okna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...