Menu

wtorek, 26 stycznia 2016

WOJANÓW - Pałac Bobrów. (GPS - 50.8705 / 15.8306)

 Dziś pokaże Wam jeden z ciekawszych obiektów w dolinie pałaców, choć jego stan woła o pomstę do nieba.

  Neorenesansowy pałac w Wojanowie, to już drugi pałaców znajdujących się w tej niewielkiej wsi. Co prawda do niedawna pałac ten znajdował się we wsi Bobrów, ale została ona przyłączona do większego Wojanowa.

 Historia zamków na tych ziemiach nie jest do końca znana, ale to co wiemy brzmi na tyle ciekawie, że nie sposób krótko skwitować tego jednym zdaniem. 
 O bogatej historii mogą świadczyć choćby niektóre nazwiska związane z tym regionem jak np. von Zedlitz, von Nostitz, czy rodzina Schaffgots'ów.

 Pierwsze pisane wzmianki dotyczące zamku wybudowanego na tym terenie pochodzą z 1450 r. Wiadomym jest, że ów obiekt już istniał wcześniej, ale historycy spierają się jak dużo wcześniej, ponieważ jest wiele śladów zamku, ale nie są one jednoznaczne i rozpiętość jest od końca wieku XIII (co jest raczej mało prawdopodobne) do początków wieku XV. Niemniej jednak nie będziemy się w to zagłębiać, ponieważ zamku już i tak nie ma, a pałac który obejrzycie to dużo późniejsza budowla.

 Krótko na temat zamku, o którym wcześniej wspominałem miał niewyjaśnione początki i nie bardzo jasny koniec. Prawdopodobnie został zburzony na przełomie XVI i XVII w. i to wówczas postawiono w tym miejscu renesansowy dwór.

 Obecnie oglądany pałac, to budowla postawiona na miejscu tegoż dworu. Właściwie dwór został poddany gruntownej modernizacji i przebudowie, ponieważ jego pozostałości widać jeszcze w niektórych częściach pałacu. 
 W pełni zmodernizowany obiekt powstał na polecenie rodziny von Decker w roku 1894, a jego projektem zajął się architekt z Berlina Paul Roetger.

 Ciekawostką może być też fakt, że pod koniec lat 30'tych XX w. w pałacu mieściła się szkoła adeptów SA.

 Po wojnie mieściły się tu m.in. ośrodek dla uchodźców z Grecji, ośrodek kolonijny, PGR i kilka innych.

 Obecnie jak widać obiekt stoi pusty, porzucony i zaniedbany, a z tego co słyszałem, to jego właściciel rozpoczął remont, ale zmarł i są problemy z wyznaczeniem spadkobiercy.

 Niestety obiekt jest ogrodzony i zamknięty, więc zdjęcia tylko zza ogrodzenia.

Widok od strony zachodniej. Jak widać bramy wjazdowej pilnują dwa lwy, które trzymają kartusze herbowe.

 Lewy trzymają kartusze z herbem Georga von Decker.

 Ten trochę uszkodzony, ale widać podobieństwo.

 To już sam pałac.

Kilka zbliżeń neorenesansowych zdobień.




 Zwieńczenie skrzydła południowego i znów herb Georga von Decker.

Lew czai się zza sterty cegieł ... ciekawa kompozycja ;).


 To już widok z drugiej strony Bobru na brzegu którego usytuowany jest pałac.

Mur okalający pałac wzorowany jest na średniowiecznych warowniach.


 Tu widok od strony rzeki.



6 komentarzy:

  1. Można go zwiedzić, trzeba postać pod bramą z 15 minut i wyjdzie pan. Za wejście bierze po 5 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja chyba miałem pecha, bo stałem tam wiele dłużej (kombinowałem z obiektywami ;)) i nikt się ni pojawił :).

      Usuń
  2. Jedynie model pałacu w parku miniatur Kowary można zobaczyć w całości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadza się, też go tam oglądałem :).

    OdpowiedzUsuń
  4. no to przegapiłam widok pałacu od strony rzeki.
    Przy wejściu wisi jeszcze cennik :-)Wiesz może od kiedy nie można zwiedzać pałacu? Cennik nie wygląda na bardzo stary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, bo sam wszystkie zdjęcia robiłem zza ogrodzenia. Nie udało mi się wejść na teren dziedzińca. :(

      Usuń

Zapraszam do komentowania, chętnie poczytam wasze opinie o blogu, co można zmienić, co dodać, co usunąć.
Możesz skorzystać z konta "ANONIMOWY" - bez zobowiązań.

Proszę również o to, aby nie pisać na temat właścicieli obiektów, ponieważ nie wszystkim się to podoba i miewam w związku z tym nieprzyjemności.

Piszcie też, co chcielibyście zobaczyć .. postaram się pokazać Wam te miejsca.

okna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...